PIECZARKI – BIULETYN PRODUCENTA PIECZAREK 3/2019

Treść trzeciego numeru Pieczarki zachęca do kilku refleksji:

  1. Rozstanie Jerzego Oziemskiego z branżą.

Miałem niewątpliwą przyjemność współpracować z Panem i skorzystania z Pana wiedzy i doświadczenia. Bardzo znaczącym okresem dla mnie była współpraca z Ukrainą z Pana udziałem. Bez Pana Italspawn nie byłby obecny w Polsce. Pana pogoda ducha i życzliwość dla drugiego człowieka to ważna cecha człowiek szczególnie w dzisiejszych czasach.

  1. Dlaczego spada eksport polskiej pieczarek?

Spadek eksportu polskiej pieczarki latem 2019 jest faktem.  Jako przyczynę tego stanu rzeczy Krystian Szudyga (Agaricus termophilus) wskazuje na załamanie polskiego eksportu jako wynik spożycia produktów regionalnych, w tym pieczarki w Niemczech. Jednocześnie w Biuletynie znajdujemy informacje na stronie 73, że import pieczarek przez Niemcy od 2009 roku systematycznie rośnie a trend taki występuje także w Szwajcarii (s. 72). Wyjaśnienie tego fenomenu nie jest chyba trudne. Eksport spadł, bo po prostu brakuje pieczarek. W zbycie –  producenci pieczarek nie mieli problemów ze sprzedażą, gdzie nastąpił spadek wymagań jakościowych ale też nie towarzyszył im istotny wzrost ceny. Niższe zbiory to wynik długiego, gorącego oraz suchego lata. Szerzej zmian klimatycznych. Spadek ten wystąpił w całej Unii Europejskiej.

Przy okazji można postawić pytanie czy eksport polskich pieczarek będzie strukturalnie malał ze względu na załamanie popytu. Przesłankami, które mają potwierdzać ten trend jest Brexit oraz zanik eksportu na Wschód. Nie sadzę. Jeżeli spadek eksportu będzie miał charakter długo okresowy to moim zdaniem będzie to skutkiem spadku produkcji. Przyczyny to brak pracowników do zbioru, spadek plonów jako skutek zmian klimatu, niska jakość kompostu, choroby i spadek rentowności produkcji.

  1. Czy jesteśmy gotowi na kolejne gorące lato?

Na to pytanie próbuje dać odpowiedz Wojciech Konieczny (s. 24-26). Moim zdaniem nie wychodzi on poza znane rozwiązania odnoszące się do działań jakie w tej sytuacji podejmowali producenci pieczarek w okresach upalnego lata. Uważam, że problem jest znacznie szerszy i należy poszukiwać nowych rozwiązań, pozwalających na znaczne ograniczenie, a właściwie eliminację spadku plonów w warunkach długotrwałego lata. W następnym numerze Biuletynu przedstawię mój punkt widzenia jak dostosowywać polskie pieczarkarstwo do zmian klimatu.

Warto także zwrócić uwagę na oferty zawarte w reklamach Promontu dla nowych chłodnic i żaluzji wylotowych oraz oferty Atmo-Control – przenośnych schładzaczy powietrza tak obecnie potrzebnych w nowych warunkach klimatycznych.

  1. Ditlenek chloru w drodze do zajęcia centralnego miejsca w ochronie polskiej pieczarki przed chorobami i szkodnikami.

Ograniczanie a właściwie już prawie całkowita eliminacja pestycydów w uprawie pieczarki jest faktem. Oznacza to, że utrzymanie higieny jest podstawowym wymogiem unikania strat powodowanych przez choroby i szkodniki. Jednocześnie zagrożenie stratami powodowanymi przez choroby i szkodniki wcale nie maleje a tylko zmienia się przebieg tego procesu. Naprzeciw tej sytuacji wychodzi firma MEXEO starając się wykorzystać właściwości utleniające ditlenku chloru. Wyniki kolejnych doświadczeń w tym zakresie przedstawia Joanna Szumigaj-Tarnowska i Piotr Szafranek. Tym razem prezentują przydatności formy gazowej ditlenku chloru. Fakt, że czytacie ten tekst znaczy, że znajdujecie się na stronie MEXEO a tu publikowane są na bieżąco informacje w tym zakresie.

  1. Boczniak wart uwagi.

Boczniak to drugi grzyb pod względem uprawy w Polsce. Grono autorów obok Marka Siwulskiego, Krzysztofa Sobieralskiego i Iwony Golak-Siwulskiej piszących w tym numerze o kolorowych boczniakach, na trwałe, jak mam nadzieję, poszerzył Maciej Grzeszek pisząc o chorobach bakteryjnych tego grzyba. To istotne wiadomości prezentowane wprost z praktyki produkcyjnej i wieloletniego doświadczenia autora. Pozostaje mieć nadzieję, że zainteresowanie problemem uprawy boczniaka będzie trwałe.

  1. Brexit to ciągle nieznany scenariusz.

Próbuje swoje refleksje na ten temat zaprezentować w tym numerze Sławomir Judkiewicz. Na tym tle można zadać pytanie co z eksportem polskiej pieczarki do Wielkiej Brytanii, gdy nie dojdzie do Brexitu?

To nie jedyne warte uwagi informacje. Dlatego zachęcam do czytania Biuletynu.

dr Nikodem Sakson