Mushroom Matter 28 październik 2019

New Blog „Buttons up” by Henk van Gerwen pisze:

„Tracę jakość

Wyobraź sobie trzeci dzień pierwszego rzutu. Rano zbieracze zbierają piękne grzyby. Około południa grzyby zaczynają tracić kolor, a 3 godzin później zaczynają rosnąć jak szalone.  Trzony się wydłużają a kapelusze naciągają.

Czy to brzmi znajomo?

W takim przypadku spójrz na okrywę. Jeśli zaczniesz sprawdzać okrywę, bardzo prawdopodobne jest, że robi się coraz cieplejsza. Zniknęła różnica między temperaturą otoczenia a temperaturą okrywy. Oznacza to, że parowanie prawie lub całkowicie ustało. Innymi słowy: okrywa jest zbyt sucha.

Na podlewanie w tym momencie jest za późno. Jeśli w tym momencie zostanie zastosowana woda, grzyby całkowicie stracą kolor, a następnym problemem będzie plamistość bakteryjna.

Aby rozwiązać ten problem, technolog musi spojrzeć na następną halę, w której pojawia się pierwszy rzut.  W ostatnich dniach wzrostu zawiązków o wielkości między groszkiem a wiśnią można podawać wodę grzybom. Zasadniczo jest to około 3 dni przed rozpoczęciem zbiorów pierwszego rzutu. Ilość wody może wynosić około 2 litrów na m².

Wystarczy jedno podlewanie, aby rozwiązać ten problem. Ale tylko wtedy, gdy pozostałe warunki uprawy są właściwe. Dobra, otwarta i ciężka okrywa może utrzymać wodę. I dobry zbiór selektywny, dzięki czemu wzrost owocników jest bardziej stopniowy i nie gwałtowny.

Za pomocą termometru na podczerwień można wykryć moment wysychania okrywy. Jeśli temperatura okrywy się podnosi to oznacza  że okrywa zaczyna wysychać. Właściwy moment nawadniania jest tuż przed tym punktem.”

Mój komentarz.

Powyżej prezentuje moje własne tłumaczenie, gdyż moim zdaniem, automatyczne tłumaczenie, które można uzyskać na stronie, istotnie zniekształca przekaz.

W warunkach polskich, gdy stosujemy wysokie dawki wody do podłoża fazy III bardzo rzadko spotykamy się z taką sytuacją: deficytu wody w okrywie. Także dawanie wody w trakcie pierwszego rzutu uważa się za bardzo ryzykowne. W warunkach polskich najczęstszą przyczyną utraty jakości w tym okresie jest zamkniecie półki przez owocniki pieczarki. Powoduje to zahamowanie odparowania co skutkuje szybszym wzrostem trzonów i naciąganiem owocników ale także utratą ich wagi, zaczerwieniem skórki pod kapeluszami oraz sinienie i napęcznienie wodą trzonów.

dr Nikodem Sakson