Mushroom Business lipiec 2019

Lipcowe wydanie polskiej edycji Mushroom Business to jeden z ciekawszych numerów tego magazynu w okresie ostatnich lat. Warto się z nim zapoznać i poświęcić trochę czasu na refleksję nad zmianami w branży.

Artykuł „Jaki ojciec taki syn” Josa Hilkensa umożliwia skonfrontować się z głównym konkurentem na rynku pieczarki świeżej, jakim jest Holandia i zapoznać się z technologią uprawy oraz osiąganymi wynikami. Pozwala także na ocenę proponowanych rozwiązań technologicznych z Holandii w warunkach uprawy w Polsce. Główne dane: plony na poziomie 29,2 kg/m2 w dwóch rzutach przy załadunku podłoża na poziomie 88-90kg/m2  i wydajność zbioru polskich zbieraczek 37 kg na godzinę. Oznacza to, że polscy producenci pieczarek są ciągle konkurencyjni na rynkach Unii Europejskiej. Do porównania technologii uprawy pieczarki na rynek świeży w obu krajach powrócę w przyszłości.

Wykorzystanie sztucznej inteligencji w sterowaniu uprawy omawiany jest w artykule „Nadejście cyfrowego asystenta uprawy jest nieuchronne„ przez Jan Gielen z Delphy Mushrooms. Moim zdaniem proponowany system jest dopiero wstępem do rozwiązania problemu autonomicznego sterowania uprawą, gdyż oparty jest o statystyczną zależność między warunkami mikroklimatu a uzyskiwanymi wynikami w przeszłości. Nie rozwiązuje on podstawowego problemu, jakim jest śledzenie w czasie rzeczywistym zachowania się grzybni, zawiązków i owocników przy danych parametrach mikroklimatu. Na Mega Konferencji 2019 w Janowie Podlaskim w programie jest zapowiedziane wystąpienie Andrzeja Łobzowskego z firmy Lab-El pt.: „Kontrola mikroklimatu w oparciu o wilgotność i historię upraw”, w którym jak sądze nawiąże do tego zagadnienia – autonomicznego sterowania uprawą i przedstawi krajową sytuację w tym zakresie.

W „Czas się pochylić” John Peeters prezentuje propozycję poprawy wydajności zbioru opartej o system wychylnych półek . Funkcja robota ogranicza się, jak na razie, do obcięcia trzonu i układaniem zerwanych ręcznie owocników do opakowań jednostkowych. Poprawa wydajności zbioru w oparciu o nowe rozwiązania konstrukcji półek to na razie jedyny rozwijany kierunek rozwiązania problemu braku personelu do zbioru. Uchylne i przesuwane półki są opisane w 2 numerze Biuletynu Producenta Pieczarek. W Polsce wobec zapowiadanego drastycznego podniesienia płacy minimalnej zbiór stanie się nowym wyzwaniem. W tej sytuacji przewaga Polski pod względem kosztów zbioru, znacznie spadnie w razie braku wzrostu cen zbytu na pieczarki. W konsekwencji może istotnie wpływać na zmniejszenie produkcji pieczarki. Do tematu należy wracać w miarę zmieniającej się sytuacji na rynku pracy oraz wyników prac konstrukcyjnych nad robotem do zbioru pieczarki z półki w Polsce i zagranicą.

Z zagadnieniem zbytu polskiej pieczarki wiąże się sprawa Brexitu poruszana w artykule „Brexit – wyjść albo nie wyjść – oto jest pytanie?” autorstwa Johana Peetersa. Artykuł przedstawia sprawozdanie z konferencji w Zjednoczonym Królestwie, które odbyło się na początku bieżącego roku. Autor  zapowiada w nim rozwój pieczarkarstwa w tym kraju, ale póki nie będzie Brexitu trudno cokolwiek prognozować. Warte uwagi są informacje o wynikach badań i zagrożeniach przez choroby upraw pieczarki.  W artykule wskakuje się na dwa zagrożenia. Pierwsze to rozwój plamistości bakteryjnej nawet przy niskiej wilgotności. Jako jedno z rozwiązań tego zagrożenia wskazuje się na  stosowanie w uprawie chlorku wapnia. W Polsce mamy własne rozwiązania w tej kwestii i warto śledzić je na tej stronie. Drugim zagrożeniem jest zapobieganie strat powodowanych przez rozwój wirusa X i tu wskazuje się na utrzymanie wysokiej higieny jako głównego sposobu na powstawanie strat w plonach. Zagadnienie utrzymania prawidłowej higieny jest obecne na stronie i pokazuje nowe możliwości skutecznego działania (Procedury mycia i dezynfekcji). Ostatnia ciekawa informacja to wskazanie na zróżnicowaną odporność ras pieczarki na infekowanie je przez choroby; wykorzystanie własnych mechanizmów pieczarki. Działania rozwojowe MEXEO wykorzystują mechanizm obronny pieczarki polegający na wytwarzaniu nadtlenku wodoru tzw. aktywnego tlenu.

Brak jest jakichkolwiek informacji o zagrożeniu zielonymi pleśniami.

To nie jedyne warte uwagi informacje w tym magazynie.

dr Nikodem Sakson